Z powrotem do spisu treści
Z powrotem do archiwum

WIZJE 2000

Jipijej! Jeszcze rok i marsz w nowe tysiąclecie!

Przeżyjemy skok w erę wodnika, a dzięki “New Age” i komiksom wiemy co to znaczy: zmiana! Przed nami globalny skok kwantowy, gwałtowna zmiana klimatu, rozszerzenie świadomości ludzkości albo nasze wyniszczenie - to zależy - ale jedno jest jasne: nic nie pozostanie tak jak było!

Wizja 1
Wizja 2
Wizja 3
Wizja 4
Wizja 5
Wizja 6
Wizja 7
Wizja 8

Nie potrzeba ani gregoriańskiego ani astrologicznego kalendarza, ani nawet zdolności jasnowidzenia aby to stwierdzić. Wystarczy zdrowy rozsądek, który mówi nam: drzewa rosną, owoce gniją, czynsz drożeje, konto coraz pustsze, a śnieg kiedyś stopnieje. A gwiazdy, o których kiedyś myślano, że stoją cicho na niebie, pędzą całymi galaktykami z najwyższą szybkością przez wszechświat. A więc pewne jest, że nic nie jest pewne, także stan ludzkości, gdy wejdziemy w nowe tysiąclecie. Jak dotąd logiczne.

Bardziej interesujące jest teraz pytanie: Jaki jest kierunek tej podróży? W jakim kierunku się poruszamy? W górę czy w dół? Czy nastanie zjednoczona Europa, czy zdmuchnie nas, podzielonych, uderzenie komety? Czy czołowi klimatolodzy zdołają coś zrobić aby zmniejszyć efekt cieplarniany czy wnet oślepniemy - tak jak zające w Nowej Zelandii przez promieniowanie UV? Czy nadejdzie utęskniona ulga podatkowa, czy raczej czeka nas niebywały dotąd kryzys gospodarczy? A jak każdy z osobna wchodzi w rok 2000? Sam czy w grupie? Jako bezrobotny czy jako zwycięzca? Chory czy zdrowy, szczęśliwy czy zmartwiony?

Uważasz, że aby uzyskać odpowiedzi na te pytania, trzeba być wróżbitą, meteorologiem, politykiem albo co najmniej studiować filozofię? “Każdy jest kowalem swego szczęścia”, “Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz” mówi mądrość ludowa. To znaczy: o tym, co przyniesie jutro - czy to dla nas osobiście czy dla rodzaju człowiek - decydujemy sami i to swoim dzisiejszym postępowaniem. Chcąc wiedzieć, jakie oblicze przybierze nowe tysiąclecie, musimy własną gębę wziąć pod lupę. Jeżeli wykorzystamy przyrodę bez skrupułów, nie możemy się dziwić, że reaguje ona powodziami, kryzysem klimatycznym oraz powstawaniem pustyń - przez co coraz więcej ludzi traci swą przestrzeń życiową.

Jeśli męczymy zwierzęta w laboratoriach nie dziwmy się, że nachodzą nas małe “zwierzątka” - bakterie - przyczyniające się do naszych chorób.

A jeśli jesteśmy egoistami, dbającymi tylko własną korzyść, to musimy liczyć się z tym, że kiedyś i my będziemy pokrzywdzeni, a z wielkiego ciasta dostaniemy mały kawałek albo i nic. Nie trzeba być uczonym ani astrologiem, żeby przewidzieć przyszłość.

Można po prostu przyjrzeć się nauce Jezusa z Nazaretu: “Co zasiejesz, to zbierzesz”. Prawo siewu i zbioru, przyczyny i skutku znane jest człowiekowi co najmniej 2000 lat, zostało ono w zgubny sposób zagłuszane przez tzw. “chrześcijańskie” kościoły.

Chcąc więc wiedzieć, co zbierzemy w nowym tysiącleciu, powinniśmy przeanalizować to, co dzisiaj siejemy lub co zasialiśmy. A kto jest zainteresowany dobrym siewem, a nie wie jak to uczynić, ten niech lepiej nie pyta o to swego księdza, lecz poczyta Dziesięć Przykazań i Kazanie na Górze. Zawarte są tam praktyczne wskazówki na życie, jak np.: “Co chciałbyś, aby ci ludzie uczynili, to uczyń im najpierw” albo “Wyciągnij najpierw belkę z własnego oka zanim zabierzesz się za ˇdˇbło w oku twego brata” - a więc najpierw zamiećmy przed własnymi drzwiami, wówczas nowe tysiąclecie nie obdarzy nas tylko śmieciami, lecz może być początkiem nowej ery z wyższymi etycznymi wartościami.


Duchowy rewolucjonista Chrystus
[Strona główna] [Archiwum]
URL: http://www.revo.org
eMail:info@revo.org
(c)1997-2000 The Revo

Error 500 - Internal server error

Error 500 - Internal server error

Ein interner Fehler ist aufgetreten!
Bitte versuchen Sie es zu einem späteren Zeitpunkt.